Dieta i suplementacja a choroba nowotworowa

Dieta i suplementacja a choroba nowotworowa

Uważa się, iż dieta i suplementacja ma kluczowe znaczenie w prewencji chorób nowotworowych. Według szacunków, przez odpowiedni styl życia można by zapobiec dużej liczbie zachorowań. Dieta jest istotna jednak nie tylko w zapobieganiu, ale również w procesie wspoma­gania leczenia już istniejącej choroby – i to nie tylko w kontekście utrzymania prawidłowej masy ciała czy dobrego samopoczucia.

Dieta i środowisko, w którym żyjemy, mają istotny wpływ na wystąpienie choroby nowotworowej. Obecnie wia­domo, że 75% tych chorób występuje u osób niewykazujących żadnej pre­dyspozycji genetycznej w tym kierunku. Zatem czynniki środowiskowe takie, jak: zanieczyszczenie powietrza, che­mizacja środowiska (w tym szkodliwe dodatki do żywności), ogólnie narażenie na różnorakie toksyny (np. metale ciężkie, pestycydy) czy pewne choroby infekcyjne (zwłaszcza wirusowe) i die­ta mają tu kluczowe znaczenie. Warto zainteresować się tymi zagadnieniami, ponieważ stanowią one ważny element wspomagania terapii standardowej.

Z tego zrezygnuj!

Cukier to dobra pożywka dla nowotwo­ru, stymulująca podziały jego komórek oraz ich unaczynienie (czyli angiogenezę). Szybko dzielące się komórki nowotworowe zużywają nawet kilkaset gramów glukozy w ciągu doby. Nie bez powodu przy badaniu PET podaje się znakowaną radioizotopem glukozę. Ponadto cukier powoduje gwałtowny wyrzut zapaleniotwórczej i pobudza­jącej rozrost komórek nowotworowych insuliny oraz insulinopodobnego czyn­nika wzrostu (IGF). Czego zatem uni­kać? Przede wszystkim produktów z dodatkiem cukru i o wysokim indek­sie glikemicznym (wszelkie słodycze, żywność wysoko przetworzona), pro­duktów nasączonych hormonami (niektóre mięsa – zwłaszcza wieprzowina, produkty mleczarskie; mleko UHT pochodzenia krowiego) i tłuszczami trans (zupy i sosy w proszku, słone i słodkie przekąski, czekolady).

Dieta i suplementacja a choroba nowotworowa

Pożywienie może dostarczać związ­ków hamujących podziały komórek nowotworowych oraz ich angiogenezę (unaczynienie). Substancje wykazują­ce takie działanie to m.in. fitozwiązki, witaminy i minerały zawarte w warzy­wach i owocach. Oto lista produktów, których działanie antynowotworowe zostało naukowo udowodnione:

Zielona herbata

Zawiera cenny polifenol (EGCG), któ­ry hamuje zarówno podziały komórek nowotworowych jak i angiogenezę. Już po wypiciu 2 filiżanek krew obfi­tuje w ten niezwykły związek. Zielona herbata działa także jak odtruwacz, uruchamia w wątrobie procesy, które szybciej usuwają z organizmu rako­twórcze toksyny. EGCG, jak wiele in­nych polifenoli, jest silnym inhibitorem topoizomeraz, podobnie jak niektóre leki chemioterapeutyczne. Ta właściwość może być odpowiedzialna za efekt przeciwnowotworowy. Zaobserwowano pozytywne oddziaływanie w białaczce, chłoniaku B-komórkowym, raku piersi, prostaty, nerki i skóry.

Warzywa z rodziny krzyżowych (brokuły, brukselka, kalafior, kapusta)

Ich składnikiem są glukozynolany, które wpływają na aktywność enzy­mów detoksykacji i umożliwiają de­gradację komórek nowotworowych. Mają także działanie antyangiogenne, przeciw przerzutowe, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Odnotowane działanie w nowotworze piersi i prostaty.

Strączki (soczewica, fasola, groch)

W jej składzie znajdują się izoflawo- ny (np. genisteina, daidzeina), które podobnie jak polifenol herbaciany ha­mują angiogenezę i indukują śmierć komórkową. Mają także działanie antyestrogenowe. Potwierdzone działa­nie w przypadku raka piersi i prosta­ty, jednak ze względu na mechanizm działania mogą zapobiegać także in­nym nowotworom.

Kurkuma i inne zioła

Kurkumina zawarta w kurkumie ogranicza wzrost wielu rodzajów raka: między innymi nowotworów okrężnicy, wątroby, żołądka i jajników, a także białaczki. Oddziałuje również na an­giogenezę i zmusza komórki rakowe do obumierania. Kurkumę warto łą­czyć z pieprzem lub papryką i oliwą, gdyż znacząco zwiększają jej wchłanialność. Inne przyprawy – jak: roz­maryn, mięta, tymianek, majeranek, oregano, bazylia – zawierają mnóstwo kwasów tłuszczowych z rodziny terpe­nów, które nadają aromat. Udowod­niono, że terpeny działają na wiele odmian guzów, ograniczając podziały ich komórek lub doprowadzając je do obumierania. Jeden z tych terpenów, występujący w rozmarynie karnozol, hamuje zdolność komórek rakowych do atakowania innych tkanek.

Maliny, granat, jagody, orze­chy włoskie

Kwas elagowy to polifenol występujący w dużych ilościach w malinach czy orzechach włoskich, który spowalnia wzrost naczyń krwionośnych, a więc angiogenezę. Kwas elagowy ma wie­le pozytywnych właściwości: likwiduje wolne rodniki, a więc zmniejsza czę­stość wystąpienia mutacji DNA, bloku­je prokancerogenne metale i enzymy. Jagody zawierają także resweratrol i antocyjany, które mogą hamować nowotworzenie.

Boczniaki i inne grzyby (shiitake, maitake, enokitake)

Zawierają związek zwany lentinianem, który wraz z innymi polisacharydami bezpośrednio pobudza układ immuno­logiczny: mechanizmy aktywacji lim­focytów oraz makrofagów prowadzą do zniszczenia komórek rakowych oraz wzrostu wytwarzania przeciwciał. Uaktywnienie układu immunologicz­nego spowalnia wzrost guza. Potwierdzone działanie w przypadku raka żołądka, raka okrężnicy.

Suplementacja a choroba nowotworowa

Wiele badań wykazało pozytywne oddziaływanie niektórych witamin, minerałów w hamowaniu podziałów lub nawet unicestwianiu komórek no­wotworowych czy też rozrostu naczyń krwionośnych, odżywiających guzy nowotworowe. Szczególnie istotne znaczenie mają witamina D, C, probiotyki i/lub laktoferyna. Pomocne mogą też być selen, kwasy tłuszczowe omega-3, czy skwalen (często jeszcze inne substancje).

Witamina D

Witamina D jest szczególnie istotna w stymulacji układu odpornościowego i odpowiedniej jego mobilizacji. Jak wiadomo, nowotwór jest także dysfunkcją tego układu, gdyż komórki odpornościowe nie potrafią zidentyfikować i usunąć zmutowanych komórek rako­wych. Witamina D wpływa także na wyhamowanie podziałów komórek nowo­tworowych! Bez wątpienia jest jednym z najważniejszych związków w walce z nowotworem. Jest to jednocześnie jedna z witamin, której nie jesteśmy w stanie dostarczyć z pożywieniem, zatem powinniśmy ją suplementować (przede wszystkim w okresie jesienno- -zimowym).

Witamina C

To jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Usuwa wolne rodniki niszczą­ce nasz materiał genetyczny i mogące być przyczyną mutacji nowotworowych. Badania wykazały, że witamina C może mieć zdolność oddziaływania praktycz­nie na każdym etapie kancerogenezy: zarówno tworzenia, jak i rozprzestrzeniania się. Witamina C wspomaga wy­twarzanie i stabilizację tkanki łącznej, hamuje angiogenezę oraz indukuje apoptozę komórek nowotworowych. Spośród wielu działań tej witaminy, można jeszcze wymienić m.in. wpływ na: układ odpornościowy (co jest nie­zwykle istotne w chorobie nowotworo­wej), produkcję kolagenu, a więc i stanu skóry oraz naczyń krwionośnych.

Probiotyki/laktoferyna

 Probiotyki to wyselekcjonowane kultu­ry bakteryjne lub drożdżowe, których zadaniem jest korzystne dla zdrowia działanie w przewodzie pokarmowym, poprzez regulację układu immunolo­gicznego i zapewnienie odpowiedniej szczelności jelit. Laktoferyna nato­miast, to białko o właściwościach przeciw bakteryjnych, które obecne jest w mleku i wydzielinach śluzowych oraz w komórkach żernych. Jest elementem odporności wrodzonej i współtworzy pierwszą linię obrony organizmu przed patogenami. Bardzo istotny jest fakt, iż stymuluje komórki NK – niszczycieli ko­mórek nowotworowych.

Często chorzy wymagają dodatkowej suplementacji, ponieważ dostarczenie z żywności odpowiedniej ilości witamin i minerałów niezbędnych do funkcjono­wania i regeneracji organizmu może być utrudnione, biorąc pod uwagę stan przewodu pokarmowego oraz zna­czące niedobory witamin i minerałów w obecnej żywności (nawet do 80%). Pamiętajmy jednak, iż suplementy złej jakości czy stosowanie ich w nadmiarze może być niebezpieczne dla zdrowia (np. syntetyczna witamina E).

Aby wspomóc walkę z chorobą warto zastosować odpowiednią dietę, dobrej jakości suplementy, które powinny być dobrane indywidualnie oraz zadbać o jak największą eliminację toksyn z otoczenia – choć to już osobny i bar­dzo obszerny temat.

Źródło: Dr Malwina Taborowska – doktor nauk o zdrowiu, fitoterapeuta, dietetyk oraz biolog. Gabinet dietetyczny w Poznaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *