Magnez zapobiega kamieniom nerkowym i reguluje przemiany metaboliczne

Uniwersalny kontroler

Magnez zapobiega kamieniom nerkowym i reguluje przemiany metaboliczne

Jak to się dzieje, że jeden składnik mineralny, jak magnez, potrafi działać dobroczynnie w tak różnych niedomaganiach, czy chorobach, jak np. w miażdżycy i zawałach serca, nerwowości, osłabieniu, alergii ,  białaczkach i wielu innych? Odpowiedź jest bardzo prosta. Magnez jest regulatorem, kontro­lerem naszego organizmu. Ciało człowieka składa się z komórek, które są stale kontrolowane we wszystkich swoich czynnościach, takich jak: metabolizm, synteza białka, rozmnażanie komórkowe itd. Te czynności są niezależne, ale regulo­wane m. in. właśnie przez magnez. Magnez jest biopierwiastkiem, który działa efektywnie w roz­licznych czynnościach komórki.

Obecnie wiadomo, że magnez odgrywa ważną rolę w 100 różnych reakcjach enzymatycznych, a prawdopodobnie i w wielu innych. To jego działanie koncentruje się głównie na sprawach regulacji wzrostu, przemiany materii i podziału komórkowego. Aby spowodować doświadczalnie raka krwi u szczurów, wy­starczy nie podawać im dostatecznej ilości magnezu w diecie (cho­dzi tylko o niedobór, a nie brak). Przeciętnie na 10 szczurów 1 zapada na leukemię po 9-20 tygodniach. Nasuwa się prosty wniosek, że niedobory magnezu prowadzą do osłabienia i niejako przerwania naturalnego systemu odpornościowego organizmu, więc mogą sprzyjać występowaniu leukemii, a także ograniczają zdolność komórki do obrony przed rakiem krwi.

Niemniej jednak warto ostrzec: można zjeść tony magnezu, ale jeśli organizm nie jest zdolny do jego przyswojenia i użycia w metabolizmie komórki, to tak jakby magnezu nie było. O tym, czy się ma dość tego składnika w organizmie, decyduje nasza zdol­ność do jego przyswajania. A zależy ona od zdrowego funkcjono­wania gruczołów wydzielania wewnętrznego, jak np. tarczycy, przytarczyc, przysadki i in. Zwykle myślimy, że jeśli występuje brak lub niedobór jakiegoś składnika w naszym organizmie, wystarczy po prostu jeść więcej zawierających go produktów. Niestety, nie zawsze to wystarcza. Niedobory żywieniowe bardziej zależą od przyswajania przez orga­nizm tego co jemy, niż od ilości spożytych produktów, związków itp. Niemniej jednak zasadniczych składników odżywczych nie po­winno w naszych jadłospisach zabraknąć.

Funkcje magnezu

Ciało ludzkie zawiera od 20 do 30 g magnezu. Z tego 50 do 70% znajduje się w kościach, reszta w mięśniach, gruczołach o wewnętrznym wydzielaniu i trochę we krwi. Magnez działa uspo­kajająco na system nerwowy, tak ośrodkowy jak i autonomiczny, reguluje równowagę nerwową i mięśniową, przywraca wewnętrzny spokój organizmowi. Jest też jednym z potężnych aktywizatorów enzymów, zwłaszcza tych, które decydują o przyswajaniu białek lub innych organicznych substancji. Jest konieczny do produkcji przeciwciał, bierze udział w mechanizmach, przeciwzakażeniowych, czyli broniących organizm przed chorobami. Odgrywa też ogromną rolę w procesie krzepnię­cia krwi, w powstawaniu estrogenów (hormony kobiece), a także w pracy jelit, woreczka żółciowego, pęcherza moczowego i gruczołu krokowego.

We Francji uważa się, że co najmniej 50% obywateli cierpi z powodu niedoborów magnezu. Żywność nie dostarcza go w odpo­wiedniej ilości, bo nie jada się dość tego, co zawiera magnez, albo produkty są zupełnie pozbawione tego pierwiastka, albo się od­chudzamy i znowu magnezu jest w diecie za mało, albo leczymy się na jakieś choroby i środki farmaceutyczne utrudniają nam jego przyswajanie lub go z organizmu wydalają (np. wymioty, środki przeczyszczające, uspokajające, antykoncepcyjne itd.).Jeśli przyjmiemy, że przeciętnie zdrowemu dorosłemu człowie­kowi potrzeba 300 do 400 mg magnezu dziennie, to nie dziwmy się, gdy lekarz zapisze nam podwójną lub potrójną nawet dawkę.

Będzie ona konieczna w razie np. zaburzeń wzrostu u młodzieży, w czasie ciąży, karmienia czy u osób, które źle ten składnik przy­swajają. Co się dzieje w organizmie, gdy jest mu potrzebny magnez, a my go nie dostarczymy w odpowiedniej ilości z pożywieniem? Po prostu — tak jak wapń — składnik ten jest „wykradany” przez krew z naszych kości. Zawsze lepiej jest działać zapobiegawczo, niż doprowadzać do stanu, który aż wymaga interwencji lekarza. Toteż nie żałujmy sobie od czasu do czasu kakao, czekolady, płatków owsianych, orzechów, migdałów i za nic nie strońmy od razowego chleba!

Magnez a kamienie nerkowe i hemoroidy

Wiadomo, że wszyscy uczeni są bardzo oględni w wygłaszaniu hipotez, a tym bardziej pewników. Przedstawiciele nauk medycznych nie należą pod tym względem do wyjątków, a raczej bywają jeszcze ostrożniejsi. Zwykle to, co ogłaszają, jest opatrzone wieloma:, „przypuszczalnie”, „prawdopodobnie”, „możliwe” i niemal zawsze zakoń­czone: „trzeba dalszych badań”. Na tym tle niespodzianką jest raport czterech francuskich uczo­nych (J. Thomas, E. Thomas, P. Desgrez i A. Monsaingeon) z kli­niki urologicznej w Paryżu, którzy z całą pewnością i wprost z entuzjazmem komunikują o dobroczynnej działalności magnezu w zapobieganiu tworzenia się kamieni nerkowych.

Twierdzą, że magnez zapobiega powsta­waniu kamieni nerkowych. Malutkie kamyczki organizm potrafi wydalić (jak mawiają złośliwie panie, jest to jedyna rzecz, którą potrafi w mękach i bólach urodzić mężczyzna). Z dużymi gorzej. Do ich usunięcia prawie zawsze potrzebny jest nóż chirurga. Najczęstszym powodem powstawania kamieni nerkowych jest kwas szczawiowy, spożywamy w wielu produktach (szpinak, szczaw, rabarbar i in.). Ten że kwas szczawiowy łączy się w organizmie z wapniem i tworzy nie­rozpuszczalne szczawiany, a z nich może powoli narastać piasek i wreszcie kamienie nerkowe.

Działanie magnezu na tworzenie się kryształów szczawianu wapnia badali francuscy uczeni najpierw eksperymentalnie „w probówce”, dochodząc do wniosku, że w ciągu 3 min. potrafi się nieraz utworzyć 100 do 120 mikro kryształków. Ale gdy się doda soli magnezowych do mieszaniny chlorku wapnia z kwasem szczawiowym, to nie ukaże się ani jeden kryształek. Następnie przeprowadzono doświadczenia na szczurach. Rezul­tat był taki sam. Podczas gdy bez dodatku soli magnezowych kry­ształki powstawały łatwo, to po podaniu szczurom octanowej soli magnezu na 30 min. przed podaniem kwasu szczawiowego, pow­stawanie kryształków wapnia w ogóle nie zachodziło.

Oczywiście próbowano w ten sposób leczyć pacjentów z kamie­niami nerkowymi. Podawano im dziennie ok. 300 mg lub więcej magnezu i otrzymywano również doskonałe rezultaty. Badania rentgenowskie wykazywały, że kamienie znikły częściowo lub całko­wicie. Potem wielu lekarzy na całym świecie wypróbowywało tę metodę i wreszcie doszli do wniosku, że najlepsze wyniki otrzymu­je, się, podając właśnie po ok. 300 mg magnezu dziennie, ale także i witaminę B6 w ilości 10 mg. Statystycznie wygląda to tak, że ok. 89% pacjentów z chroniczną tendencją do powstawania piasku i kamieni szczawianu wapnia można wyleczyć zupełnie, jeśli zażywają magnez.

Przy tym taka kuracja (nieraz trwająca 4,5—6 lat) jest stosunkowo tania, dobrze znoszona, bez żadnych ubocznych skutków i w końcu niemal zawsze dająca dobre rezultaty. Cóż Najlepiej jest jednak do powstawania kamyków nerkowych nie dopuszczać. Czyli, odżywiać się prawidłowo i dbać, aby w produktach żywnościowych nie zabrakło nam cennego składnika mineralnego, jakim jest magnez. Oto autentyczna historyjka. Pacjent w wieku ok. 50 lat, pracu­jący, jako drwal, zawsze był zdrowy. Kiedyś zaczął obserwować u siebie niepokojące objawy: krwawienia przy oddawaniu stolca. Najpierw raz na miesiąc, potem coraz częściej, w końcu także i co­dziennie. Zauważył też, że szybko się męczy i brak mu energii.

Poza tym miał częste kurcze w nogach i pojawiły się na nich sińce większe i mniejsze, ciemnoniebieskie i żółte. Ale najdo­kuczliwszą i wstydliwą dolegliwością było to, że ciało jego wydzie­lało bardzo przykry odór. Nie pomagały dezodoranty ani częste kąpiele. Nieraz po 6 razy dziennie wchodził pod tusz, ale już po pół godzinie przykry zapach wracał tak, że żona zażądała od­dzielnej sypialni. Z badania dziennego jadłospisu pacjenta wynikało, że jada za dużo mięsa i w ogóle białka. Pija wiele czarnej kawy, a ponadto prawie wcale nie ma w jego diecie warzyw, szczególnie zielonych liściastych. Wszystkie dolegliwości łącznie z hemoroidami wywołane były nieodpowiednim odżywianiem. Analizy wykazały, że poziom witaminy K był u chorego zbyt niski, gdyż wynosił tylko 58% normy. Toteż nic dziwnego, że tak łatwo powstawały sińce.

A badania testowe włosów dowiodły ogromnego niedoboru magnezu, a więc potwierdziły tylko to, czego spodziewał się lekarz po rozmowie z pacjentem. Jakże rozsądnie zalecano mu jadanie zielenin w możliwie dużych ilościach. Ponadto lekarz przepisał pigułki chlorofilowe, a także witaminę K oraz magnez w postaci pastylek dolomitowych, (z wapniem). Żonie pacjenta dietetyczka pomogła ustalić odpowie­dnie odżywianie bogate w warzywa, szczególnie surówki, ą także witaminę P(rutynę) antyżylakową, której wiele jest w białych skór­kach cytrusów, owocach róży, w kaszy gryczanej i innych produk­tach. I oto po ok. 2 tygodniach takiego żywienia i leczenia ustały kurcze mięśni. Hemoroidy przestały dokuczać po miesiącu. Chęć do pracy i energia wróciły po 3 tygodniach wraz z ustąpieniem uczu­cia zmęczenia. Zniknęły także sińce, a w końcu i przykry odór ciała. Przykłady można by mnożyć..

 Magnez a cukrzyca typu 2

Najbardziej przebadaną przewlekłą chorobą związaną z magnezem jest cukrzyca typu 2 (i zespół metaboliczny). Magnez odgrywa znaczącą rolę w metabolizmie glukozy i insuliny, głównie poprzez wpływ na aktywność kinazy tyrozynowej i fosforylazowej. Ponadto magnez może bezpośrednio wpływać na aktywność białka transportera glukozy i pomagać w regulacji lokacji glukozy do komórki.  Dr Guerrero-Romero i dr Rodríguez-Morán porównali 192 osoby z zespołem metabolicznym.  W 3-miesięcznym badaniu prospektywnym przeprowadzonym przez  powyższych lekarzy  60 uczestników zostało losowo przydzielonych metodą podwójnie ślepej próby do 300 mg / d chlorku magnezu lub placebo.

Naukowcy odnotowali znaczny wzrost stężenia magnezu w surowicy od wartości wyjściowej do końca badania, bez zmian w grupie placebo. Naukowcy stwierdzili również znaczną poprawę wrażliwości na insulinę w grupie suplementowanej magnezem. Wrażliwość na insulinę, mierzona oceną wskaźnika homeostazy indeksu oporności na insulinę, wynosiła > 4,0 na początku badania i na końcu badania wynosiła <3,0 . Jeśli suplementacja magnezem wpływa na wrażliwość na insulinę u uczestników z cukrzycą, może również poprawić wrażliwość na insulinę u osób otyłych, u których występuje ryzyko cukrzycy typu 2.

Insulinooporność bez cukrzycy typ 2

Z drugiej strony dr  Mooren  i inni,  badali wpływ doustnej suplementacji magnezu u osób z nadwagą z prawidłowym poziomem magnezu w surowicy, którzy mieli insulinooporność, ale nie cukrzycę typu 2.  Przydzielano losowo osoby do otrzymywania suplementacji chlorowodorkiem asparginianu magnezu lub placebo przez 6 miesięcy. Suplementacja magnezu doprowadziła do znacznej poprawy stężenia glukozy na czczo oraz niektórych miar wrażliwości na insulinę w porównaniu z grupą placebo. Naukowcy podkreślili znaczenie rozważenia zastosowania suplementacji magnezu w zapobieganiu cukrzycy typu 2 u osób zagrożonych np. osoby z nadwagą z insulinoopornością.

Zostało ustalone, że choroby sercowo-naczyniowe, nadciśnienie i cukrzyca typu 2 są ze sobą powiązane. Ponieważ wykazano, że magnez wpływa bezpośrednio na napięcie naczyniowe i może uwalniać tlenek azotu, co prowadzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych. Dr Barbagallo i inni oceniali, czy magnez doustny poprawiłby funkcję naczyniową u starszych pacjentów z cukrzycą typu 2.  Pięćdziesięciu uczestników z cukrzycą typu 2 (25 mężczyzn, 25 kobiet) zostało przydzielonych do otrzymania 4,5 g / d, pikolanu magnezu (368 mg / d jonu magnezu) lub placebo. Suplementacja magnezu znacznie poprawiła napięcie naczyniowe, z 3,3% do 8,4%. Mierzone przy użyciu nieinwazyjnego, zależnego od przepływu rozszerzenia tętnicy ramiennej, bez zmian zgłaszanych w grupie kontrolnej. Poprawiając napięcie naczyniowe, poprawia się przepływ krwi i można obniżyć ciśnienie krwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *